Dostałeś zarzuty za działanie w sieci, którego nie rozumiesz do końca prawnie? A może to Ciebie oszukano w internecie i nie wiesz, od czego zacząć? Jako adwokat od spraw karnych pomagam zarówno osobom, którym postawiono zarzuty, jak i tym, które padły ofiarą działania w sieci.
Czy to dotyczy Ciebie?
Sprawy internetowe wyglądają groźnie: zabezpieczony komputer, wezwanie na policję, wiadomość o utracie pieniędzy. Poniżej znajdziesz najczęstsze scenariusze w przypadku cyberprzestępczości.
Policja zabezpieczyła mi telefon i komputer, dostałem wezwanie
To moment, w którym najłatwiej zaszkodzić sobie samemu – jednym zdaniem na przesłuchaniu albo zgodą na coś, czego się nie rozumie. Zanim cokolwiek powiesz, ustalmy, o co dokładnie chodzi i jaka jest Twoja sytuacja. Wejdę do sprawy jako Twój obrońca i przejmę kontakt z organami.
Postawiono mi zarzut oszustwa internetowego, a ja czuję, że zostałem w to wciągnięty
Konta-słupy, pośredniczenie w przelewach, „praca zdalna” polegająca na odbieraniu paczek lub pieniędzy – wiele osób trafia do sprawy karnej, nie mając pojęcia, że uczestniczy w cudzym oszustwie (art. 286 k.k.) lub oszustwie komputerowym (art. 287 k.k.). To, czy działałeś świadomie, jest kluczowe dla linii obrony. Sprawdzimy, co realnie da się wykazać, a co jest tylko domysłem prokuratury.
Oskarżają mnie o phishing, włamanie albo nieuprawniony dostęp do danych
Sprawy o phishing, fałszywe strony logowania, dostęp do cudzego konta czy danych (art. 267 i pokrewne k.k.) opierają się głównie na dowodach cyfrowych: logach, adresach IP, opiniach biegłych. Te dowody bardzo często da się podważyć – adres IP to nie to samo co konkretna osoba przy klawiaturze. Ocenię, na ile materiał faktycznie Cię obciąża.
Padłem ofiarą oszustwa internetowego i straciłem pieniądze
Fałszywy sklep, „inwestycja”, wyłudzenie BLIK, przejęcie konta po kliknięciu w link z SMS-a od „kuriera” lub „banku”. Liczy się czas i właściwe kroki: zgłoszenie, zabezpieczenie dowodów, kontakt z bankiem w sprawie chargebacku, zawiadomienie o przestępstwie. Jako adwokat od oszustw internetowych poprowadzę to za Ciebie.
Ktoś podszywa się pode mnie albo nęka mnie w sieci
Kradzież tożsamości, fałszywe konta, groźby, uporczywe nękanie online (stalking), publikowanie Twoich danych lub zdjęć – to czyny opisane m.in. w art. 190a k.k. To są realne przestępstwa, nawet jeśli „dzieją się tylko w internecie”. Pomogę zebrać dowody i doprowadzić sprawę do skutku – od zawiadomienia po reprezentację jako pełnomocnik pokrzywdzonego.
Prowadzę firmę i padliśmy ofiarą ataku lub wyłudzenia
Przejęcie korespondencji i podmiana numeru konta na fakturze, ransomware, wyciek danych klientów. Tu w grę wchodzi nie tylko odzyskanie pieniędzy, ale i Twoja odpowiedzialność wobec kontrahentów oraz obowiązki związane z RODO (m.in. zgłoszenie naruszenia do Prezesa UODO co do zasady w ciągu 72 godzin). Uporządkujemy co się da,, żeby ograniczyć szkodę.
Jak wygląda współpraca?
Krok 1 – Bezpłatna rozmowa wstępna
Mówisz, co się stało. Ja mówię wprost: czy to mogę pomóc, jak pilna jest to sprawa i co – jeśli cokolwiek – trzeba zrobić od razu.
Krok 2 – Płatna konsultacja i plan działania
Analizuję dokumenty, które masz (wezwanie, postanowienie, korespondencję, zrzuty ekranu) i przedstawiam realistyczną ocenę: co Ci grozi albo co da się odzyskać, jakie są możliwe scenariusze i jaki jest mój plan. Dostajesz jasne warunki współpracy – zakres, koszt, terminy.
Krok 3 – Działam w Twoim imieniu
Przejmuję kontakt z policją, prokuraturą, sądem lub bankiem. Składam pisma, jestem na przesłuchaniach i rozprawach, reaguję na ruchy drugiej strony. Jesteśmy w stałym kontakcie – zawsze wiesz, co się dzieję w Twojej sprawie.
Ile to kosztuje?
Podanie jednoznacznego kosztu prowadzenia takiej sprawy jest niemożliwe. Sprawa o wyłudzenie BLIK i wieloosobowy proces o zorganizowane oszustwo to dwa różne światy skomplikowania i nakładu pracy. Dlatego koszt poznajesz zanim zdecydujesz się na współpracę, na płatnej konsultacji, gdy mam lepszy pogląd na sprawę.
Co wpływa na cenę:
- czy jesteś osobą oskarżoną/podejrzaną, czy pokrzywdzoną,
- etap sprawy (postępowanie przygotowawcze, czy sprawa już w sądzie),
- liczba zarzutów i osób w sprawie,
- ilość materiału do analizy (dowody, opinie biegłych, korespondencja),
- czy potrzebny jest udział na przesłuchaniach i rozprawach poza Bielskiem-Białą.
Dlaczego sprawy z internetu prowadzę inaczej
Zajmuję się sprawami cyfrowymi, a nie „wszystkim po trochu”
Wiem, co realnie wynika z adresu IP, logów serwera czy opinii biegłego z informatyki – i gdzie te dowody mają słabe punkty, których nie widać na pierwszy rzut oka.
Najpierw słucham, potem oceniam.
Dostajesz uczciwą ocenę szans i ryzyka, także wtedy, gdy nie jest ona po Twojej myśli. Wolę, żebyś podjął decyzję na podstawie faktów niż obietnic.
Reaguję szybko w sprawach, które tego wymagają
Przy świeżym zatrzymaniu czy świeżej kradzieży środków pierwsze 24-48 godzin potrafi zdecydować o wszystkim.
Najczęściej zadawane pytania
Dostałem wezwanie na policję w sprawie internetowej – czy mogę iść bez adwokata?
Możesz, ale to ryzykowne. Na tym etapie najłatwiej nieświadomie obciążyć samego siebie. Zanim cokolwiek powiesz, warto odbyć choćby krótką rozmowę i ustalić swój status w sprawie – świadka, podejrzanego czy pokrzywdzonego – bo od tego wszystko zależy.
Oszukano mnie w internecie. Czy w ogóle da się odzyskać pieniądze?
Czasem tak, zwłaszcza gdy działa się szybko (chargeback, blokada przelewu, reakcja banku). Nie obiecuję odzysku w każdej sprawie, bo to nieuczciwe – ale po analizie powiem wprost, jakie są realne szanse i jakie kroki dają największą szansę powodzenia.
Czy muszę przyjść osobiście do kancelarii w Bielsku-Białej?
Nie na starcie. Pierwsza rozmowa może odbyć się telefonicznie lub online, a dokumenty prześlesz mailem. Osobiste spotkanie umawiamy, gdy faktycznie jest potrzebne.
Ile potrwa moja sprawa?
To zależy głównie od etapu i organów, nie ode mnie – sprawa karna potrafi ciągnąć się miesiącami, a interwencja w banku czasem kończy się w kilka dni. Po analizie podam realistyczny przedział, a nie życzeniowy termin.
Postawiono mi zarzut, ale uważam, że nie zrobiłem nic złego. Czy to się da wykazać?
Bardzo często tak, szczególnie gdy chodzi o kwestię świadomości (np. udostępnienie konta bez wiedzy, do czego posłuży). Linia obrony opiera się tu na tym, co faktycznie da się Tobie udowodnić – a to bywa znacznie mniej, niż wynika z aktu oskarżenia.
Jakie dokumenty mam przygotować na pierwszą rozmowę?
Wszystko, co masz: wezwanie lub postanowienie, korespondencję, zrzuty ekranu, potwierdzenia przelewów, numery zgłoszeń. Jeśli nie masz nic na papierze – też porozmawiamy. Brak dokumentów nie blokuje pierwszej oceny.
Czy to, co powiem, zostanie między nami?
Tak. Adwokata obowiązuje tajemnica zawodowa (art. 6 Prawa o adwokaturze), która obejmuje wszystko, co przekażesz mi w związku ze sprawą – także na bezpłatnej rozmowie wstępnej.
Ile kosztuje pierwsza rozmowa?
Wstępna rozmowa, na której oceniam, czy to sprawa dla mnie i co jest pilne, jest bezpłatna. Dopiero pełna analiza i plan działania to płatna konsultacja – jej koszt znasz, zanim się na nią zdecydujesz.
Porozmawiajmy, zanim sprawa ruszy bez Ciebie
W sprawach z internetu czas i pierwsze decyzje znaczą najwięcej. Zadzwoń (+48 697 941 689) i opisz, co się stało – powiem, czy i jak mogę pomóc.